Witamy Cię w świecie Brzdąca !


Stworzyliśmy to wyjątkowe miejsce z myślą o Tobie i Twoich pociechach. Niezależnie od tego czy przygotowujesz się do roli rodzica, czy już nim jesteś – w sklepie dla dzieci i rodziców Brzdąc znajdziesz wszystko to, czego potrzebuje Twoje dziecko.


Przedstawimy się krótko – Beata i Marta.


Beata – jestem mamą dużego już chłopaka, żoną super fajnego męża i pracuje w całkiem fajnym sklepie. Z natury kreatywna, wesoła, pełna nowych pomysłów, zawsze gotowa do działania. W działaniu konsekwentną, profesjonalną i ambitną, czasem over-react :) Tak od serca. Bardzo lubię ludzi. Jestem urodzoną optymistką, choć czasem tego nie widać. Mam ogromny dystans do siebie i świata. Lubię podróżować i smakować nowe miejsca, doceniać czas, Lubię czytać, choć chwilowo słabo to praktykuję. Lubię remonty - zwłaszcza te nie mające końca.


Marta – jestem mamą 4 letniej Paulinki, żoną mojego męża i próbuję ogarnąć temat związany z prowadzeniem swojego biznesu – z różnym skutkiem. Z wykształcenia prawnik, z natury za delikatna do bycia nim. Prywatnie uwielbiam projektować wnętrza, odwiedzać targi staroci, biegać i czytać kryminały. Lubię podróże, zwłaszcza te dalekie. Jestem zwierzolubem, z ulicy zgarniam wszystkie koty i psy. Z natury wrażliwa, raczej pesymistka, chyba że mój mąż mnie ustawi do pionu to wtedy optymistka aż miło :)


Zaczynamy przygodę z blogowaniem – uwielbiamy nowe wyzwania – tylko czy im sprostamy ! Jeżeli masz chwilkę lub jej nie masz, ale mimo wszystko ją znajdziesz – zapraszamy !

Uuu, już trochę czasu minęło odkąd byłam w ciąży, jednak są momenty, które mimo upływu czasu pamiętam doskonale i bynajmniej nie jest to poród ! Choć faktycznie uważałam, że tego nie da się zapomnieć – myliłam się – zapomniałam, może nie tak od razu, ale jak na rangę tego przeżycia – bardzo szybko

Pamiętam jednak do dziś - oczekiwanie, odliczanie kolejnych tygodni, oczekiwanie na odpowiedź – chłopiec czy dziewczynka. Jak już wiedziałam, że dziewczynka to zastanawiałam się jak zaaranżować pokój, jakie łóżeczko kupić, jaki wózek, jakie to, jakie tamto... wydawało mi się, że mam tyleeee czasu, tyle że czas szybko minął.

Cały okres przygotowań to wariactwo – zaczynając od przerażonej mamy, jeszcze bardziej przerażonej mamy przyszłej mamy, zbyt mało przerażonej teściowej, przyszłego taty nie ogarniającego o co w ogóle to zamieszanie i całej reszty słitaśnych koleżanek rozczulających się nad okrąglutkim brzuszkiem.

Na marginesie to chyba jedyny okres w życiu kobiety, gdy można chwalić jej brzuszek bez narażania się na poważny uszczerbek na zdrowiu.

Wiecie, tak naprawdę ciąża to przygoda i jak każda ma to do siebie, że mogą się w niej zdarzyć niespodzianki, nieprzewidziane sytuacje, ale do każdej przygody należy się przygotować i w naszym pierwszym blogowym felietonie chcemy wam trochę podpowiedzieć, trochę nakierować, tak doradzić jak matka matce!

Pamiętajcie by przy kompletowaniu wyprawki przede wszystkim kierować się sercem, wygodą i funkcjonalnością. Oczywiście znaczenie ma również design, kolor czy wielkość. Nie kupujcie klasycznego łóżeczka, jeżeli nie macie na niego miejsca, pomyślcie o łóżeczku dostawnym typu sleep2gether lub modnym ostatnio koszu mojżesza.

 

Zapraszamy na kolejny wpis, w którym rozszerzymy temat łóżeczek :) Do zobaczenia !